OFERTA W MIEŚCIE
   
GŁOWNO
WYBIERZ INNE MIASTO:

zadzwoń

+ 48 502 703 294

Odszkodowania za wypadek przy pracy

Wypadek przy pracy, jeśli spowoduje długotrwały uszczerbek na zdrowiu, zawsze jest przesłanką do wypłaty odszkodowania. Jednak ZUS, który te odszkodowania wypłaca, sam ocenia, jak poważny jest uraz. Jeśli byłeś u orzecznika, to wiesz, że o niezależności w tym przypadku nie można mówić. Tylko czy wiesz, jak zabrać się do walki o sprawiedliwe odszkodowanie, które należy ci się na mocy ustawy?

Kto ustala wypłaty

Polski system jest pod tym względem dość dziwny. To instytucja, która odpowiada za wypłatę odszkodowania, bada zasadność jego wypłacenia i jest tu praktycznie jedyną instancją (drugą jest tylko sąd, ale to bardziej skomplikowana procedura). Za ocenę stanu zdrowia pracownika, który uległ wypadkowi w pracy, nie odpowiada niezależny ekspert z dużym doświadczeniem, tylko lekarz orzecznik na liście płac ZUS. Nietrudno dostrzec tu oczywisty konflikt interesów, a zwykle jeszcze łatwiej zauważyć próbę zaniżenia odszkodowania. Lekarze orzecznicy znani są z dość liberalnego podejścia do dokumentacji medycznej dostarczonej przez pacjentów. Jeśli uległeś wypadkowi przy pracy, to logicznym się wydaje, że wizyta u orzecznika w Głownie powinna zaczynać się od sprawdzenia, jaki był twój stan zdrowia przed wypadkiem. Tak się jednak często nie dzieje. Lekarz orzecznik ma dbać o budżet ZUS-u, a nie sprawiedliwą wypłatę odszkodowania, niezależnie od tego, jak głosi etos tego stanowiska.

Chcesz odszkodowanie? Musisz walczyć

Nasza kancelaria co roku obsługuje spory plik spraw z Głowna. Odszkodowania za wypadek przy pracy (lub za wypadek równoważny wypadkowi przy pracy, bo warto wspomnieć, że to trochę szersza kategoria) wypłacane są prawie zawsze w zaniżonej wysokości. Czasem jest to różnica stosunkowo niewielka, rzędu jednego punktu procentowego w uszczerbku na zdrowiu (co i tak oznacza kilkaset złotych różnicy), ale zdarzają się zdecydowanie poważniejsze niedopatrzenia.

Od niekorzystnej i krzywdzącej decyzji ZUS-u wydanej na podstawie błędnych wniosków orzecznika, można i należy się odwoływać. Nie po to wprowadzone zostały ustawy, które gwarantują prawo do odszkodowań – w niewysokich zresztą kwotach – żeby teraz instytucja, która ma dbać o ich wpłacanie, dowolnie interpretowała wszystkie zapisy. Procedura dochodzenia swoich praw niestety nie należy do najprostszych i zdecydowanie łatwiej można ją wykonać, kiedy korzysta się z merytorycznego i proceduralnego wsparcia doświadczonego prawnika. Na tym etapie każdy źle postawiony przecinek we wniosku może w najlepszym przypadku wydłużyć czas rozpatrywania wniosku, a w najgorszym sprawić, że odwołanie nie będzie skuteczne.

Warto więc do walki o odszkodowanie podejść naprawdę poważnie. To nie są małe pieniądze, a masz do nich tym większe prawo, że pewnie przez wszystkie lata pracy i tak wpłaciłeś na konta ZUS-u więcej, niż kiedykolwiek będziesz miał szansę otrzymać. Odbierz więc przynajmniej tyle, ile gwarantują ci odpowiednie ustawy i nie pozwalaj na zaniżanie wysokości odszkodowań za wypadek w pracy.