OFERTA W MIEŚCIE
   
GŁOWNO
WYBIERZ INNE MIASTO:

zadzwoń

+ 48 502 703 294

Odszkodowania za niesłuszne zatrzymanie

Głowno to mała miejscowość, ale nawet tu każdego roku co najmniej kilka osób zostaje bezpodstawnie zatrzymanych lub niesłusznie skazanych. Jeśli jesteś jedną z nich, to poza walką o odzyskanie dobrej opinii w swoim otoczeniu, czeka cię jeszcze walka o odszkodowanie z tego tytułu. I nie będzie to wcale procedura łatwa. Odszkodowania za zatrzymanie są niskie, zadośćuczynienia też, i tylko dobry prawnik może pomóc podnieść je do rozsądnego poziomu.

Niesłuszne skazanie

Te sprawy są prostsze do zero-jedynkowego rozstrzygnięcia. O tym, że wyrok był niesprawiedliwy, świadczy wprost jego rewizja. Dowiedzenie po latach, że skazany, który odbywa karę, jest niewinny, jest dowodem na to, że pierwotne postępowanie zawierało jakiś błąd. Odszkodowanie i zadośćuczynienie mają wyrównać szkody, których z tego powodu doznał niesłusznie skazany. W tym przypadku w zasadzie nie trzeba szczególnie zastanawiać się nad tym, czy faktycznie skazanie było niesłuszne – po zdjęciu nieprawdziwych zarzutów jest to całkowicie oczywiste. Do ustalenia pozostaje jednak sprawa wysokości odszkodowań. W krótszej skali czasowej łatwo jest stwierdzić, jakiego dochodu pozbawiła skazanego kara i na jakie koszty naraziło go postępowanie (a tylko te jest wyrównywane odszkodowaniem). W dłużej perspektywie to staje się trudniejsze, a ocena strat moralnych, czyli tych, które rekompensować ma zadośćuczynienie, jest zadaniem bardzo, bardzo trudnym. Zwykle szkody poczynione skazanemu są tym większe, im bardziej negatywnie nacechowany jest czyn, za który został skazany – to jednak też tylko wskazówka, a nie parametr cennika.

Bezpodstawne zatrzymanie

To sprawa pod względem proceduralnym trudniejsza. Dlaczego? Dlatego, że policja ma prawo zatrzymać podejrzanego na 72 godziny. Czasem jest to zatrzymanie uzasadnione i słuszne (podejrzenia okazują się prawdziwe), czasem uzasadnione i niesłuszne (podejrzenia były uzasadnione, ale nie potwierdziły się później), a czasem nieuzasadnione (podstawy do zatrzymania nie było albo była ona słaba). W pierwszym przypadku oczywiście nie ma mowy o odszkodowaniu, w ostatnim jest ono oczywistością, ale tu pojawia się pytanie o całą masę spraw ze środka spektrum. Tutaj sąd musi ocenić, jak mocne były podstawy do zatrzymania. Tego nie da się zrobić, nie mając całościowego obrazu sprawy, dlatego wypłata odszkodowania za zatrzymanie często się opóźnia. Sąd ma też obowiązek podejmowania decyzji z perspektywy ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy, ale to też nie znaczy, że każda osoba, w przypadku której zasadne podejrzenia się nie potwierdziły, otrzyma odszkodowanie i zadośćuczynienie.

Warto też dodać, że wysokość zarówno odszkodowania, jak i zadośćuczynienia w przypadku bezpodstawnego zatrzymania jest zwykle dość niska. Po części wynika to z charakteru tych spraw, ale po części ze złego przygotowania wniosków. Dlatego, żeby uniknąć kolejnych stresujących przeżyć, warto od samego początku porozumieć się z prawnikiem specjalizującym się w pomocy w uzyskiwaniu odszkodowań w tak specyficznych sprawach.